Utalentowane osobowości mieszkające ongi w Zakopanem i jego pobliżu stały się kultowymi i legendarnymi obywatelami scalonymi z tą miejscowością. Dziś poza zwiedzaniem krajobrazu gór i atrakcji turystycznych, wyjeżdżamy do Zakopanego by zrozumieć bliżej znane i zaszczytne figury.
Jedną z w największym stopniu zaszczytnych postaci zamieszkujących Zakopane był Jan Krzeptowski Sabała. Do dnia współczesnego na Podhalu znajduje się przepyszna chałupa Sabały, w której narodził się legendarny muzykant, gawędziarz i łowca. Oprócz Krzeptowski był autentycznym podhalańskim góralem i przewodnikiem tatrzańskim.
Pierwotne godność Krzeptowskiego brzmi Gąsienica. Z jakiego powodu Sabała je przerobił, tego nie wiadomo. Narodził się w 1809 roku w Kościelisku, jednak zmarł w 1894 roku w Zakopanem. Jako ikona góralszczyzny, przez większa część życia zajmował się gawędziarstwem i muzykowaniem, co nie było związane z jego wcześniejszym zwyczajem życia, kłusowaniem i zbójnictwem. Towarzyszył zarówno Witkiewiczowi w górzystych wyprawach.
Witkiewicz tytułował Krzeptowskiego „Homerem Tatr”, co niebywale pasowało temperament właściciela mienia. Bawił przydrożnych posienkami, muzyką i bajkami. Intonacje grane przez Sabałę nazywane Sabałowymi nutami grane są do dziś przez ludowe kapele góralskie. Natomiast pogawędki góralskie autorstwa samego Sabały, lub tylko jego powtórzeń zostały opisane poprzez takich pisarzy jak Witkiewicz, Sienkiewicz i Brzega.
Osobiście Sabała stał się postacią w naszej literaturze przyzwoicie znaną.Celebrowana w 2009 roku 200 rocznica narodzin Sabały celebrowana została akcją w Zakopanem o nazwie „Sabałowy cas”. W jego intencji została odprawiona msza oraz wystrzelono salwy ku czci Krzeptowskiemu.
A wszystkim, którzy nowinek o Sabale nie znają podpowiem, iż pomimo nie umiał pisać, a tylko składał podpis, to był niebywale mężnym myśliwym, który w swej brawurze i bohaterstwie uśmiercił aż 13 niedźwiedzi.
rys. Stanisław Witkiewicz